"Dzisiejsze rozwiązanie poszerzamy możliwości eksportu do Unii europejskiej ukraińskich towarów. Naszym obowiązkiem jest wspierać Ukrainę i wzmocnić nasze gospodarczych i politycznych, w tym i w obliczu trwającego konfliktu na jej ziemi", — oświadczył minister spraw zagranicznych Estonii Sven Mikser. Właśnie Estonia od 1 lipca prezydencję w Radzie UE.

Celem preferencji jest ulgę pozycji ukraińskich eksporterów w warunkach ciężkiego położenia gospodarczego i tych reform, przez które przechodzi kraj, czytamy w komunikacie.

Oprócz stowarzyszenie

Wcześniej rozszerzenie preferencji handlowych w Kijowie do "podtrzymania rozwoju gospodarczego Ukrainy" zatwierdził Parlament europejski. Rozwiązanie to uzupełnia przepisy dotyczące handlu, już wprowadzone zgodnie z podpisaną w 2014 roku umowy stowarzyszeniowej Ukraina — UE.

1 stycznia 2016 r. weszły w życie umowy o strefie wolnego handlu między Brukselą i Kijowem. Wtedy w ministerstwie rozwoju gospodarczego i handlu Ukrainy mówili o tym, że środek ten ma wyeliminować 97 procent cła na ukraińskie towary i miała doprowadzić do zmniejszenia średniego tempa na ukraiński eksport z 7,5 do 0,5 proc.